Techtronik.pl Serwis : Software, hardware, diagnoza, naprawa
Forum dla zaawansowanych hobbystów elektroników i serwisantów

| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |
| Rejestracja |  Zaloguj |

Baza wiedzy, serwis GSM, simlock BB5, naprawa, diagnoza, forum.



Poprzedni temat «» Następny temat
Brak ładowania 511
Autor Wiadomość
Goblins 
Member


Telefon: 6310i
Wiek: 32
Dołączył: 31 Lip 2003
Posty: 187
Skąd: Hrubieszów
Wysłany: 18 Mar 2005 17:46   Brak ładowania 511

Witam mam alcatela 511 który nie ładuje i nie reaguja na ładowarke (wczesniej sie nie wałczał) zmianiełam mu soft i teraz sie włcza ale nie ładuje (podobno wczesniej jak sie nie właczał to ładował) teraz jest na odwrót. Soft reperowałem tak ze sczytałem cały soft i znalazłem flesh repair i program je łaczy w 1 do wgrania. Telefon działa ok dzwoni i wszystko jest ok prócz ładowania :( jak ktos cos wie niech pisze
 
 
 

lukaszek 
User


Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 18
Skąd: Jarosław
Wysłany: 31 Mar 2005 20:37   

witam ja mam podobny problem ładuje alcatel ale tylko diody migają nie włącza się pod ładowarką przynamniej się włacza na 1 sek :) a bez tylko mrugnie nie wiem jaka może być przyczyna ??
 
     
robal 
User



Telefon: OT715
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 01 Sie 2005 10:29   

Tez mam problem z ładowaniem ale chyba innej natury. Po podlaczeniu ladowarki podejmuje 3 proby ladowania (trzy razy pokazuje sie wskaznik ladowania) i na tym koniec. Jak probuje wlaczyc tel to slysze trzy pikniecia i tyle. Najciekawsze jest to ze inaczej zachowuje sie na baterii li-pol, inaczej na li-ion, inaczej z karta sim a inaczej bez;) W serwisie powiedzieli mi ze to jakis soft padl, taki staly, indywidualny dla kazdego egzemplarza telefonu i niewymeinialny. Dodam ze nei byl to autoryzowany serwis;) A telefon to OT715
 
 
     
prymus19 
Member


Wiek: 27
Dołączył: 07 Kwi 2003
Posty: 126
Skąd: Knurów
Wysłany: 07 Sie 2005 02:03   

Pierwsze dwa przypadki zaczolbym od gniazda ladowania, potem bezpieczniki i reszta toru ladowania jesli nie to z tego co mi wiadomo procki w alcatelach lubia sobie siadac od tak i na to juz chyba niema rady.
 
 
     
robal 
User



Telefon: OT715
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 09 Sie 2005 11:23   

Wiec wyglada na to ze u mnie procek padl:( Najgorsze jest to, ze nie moge go sprzedac jako uszkodzonego bo w pamieci mam hasla i inne takie a nie da sie tego skasowac bez uruchomienia tela:/ Chyba ze macie jakies propozycje? Jakies spiecie zrobic? Do wanny go wrzucic czy do lodowki?:>>
 
 
     

gdeco 



Telefon: Defy
Wiek: 34
Dołączył: 27 Maj 2002
Posty: 989
Skąd: Golub-Dobrzyń
Wysłany: 09 Sie 2005 12:16   

Cytat:
Jakies spiecie zrobic? Do wanny go wrzucic czy do lodowki?>


A może puknąć się nim mocno w głowę?! Wywal z niego kość flash i po problemie.
_________________
Pozdrawiam
GdEcO
 
 
     
robal 
User



Telefon: OT715
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Sie 2005 12:48   

gdeco napisał/a:
Wywal z niego kość flash i po problemie.


Za duzo babrania - wszystko jest w ekranach i niestety nie takich jak w nokiach - zdejmowalnych. Kosc pewnie tez jest lutowana. Ale dzieki za podpowiedz:]
 
 
     
gdeco 



Telefon: Defy
Wiek: 34
Dołączył: 27 Maj 2002
Posty: 989
Skąd: Golub-Dobrzyń
Wysłany: 11 Sie 2005 13:11   

robal, a widziałeś inaczej przymocowane kości flash niż przylutowane? Bo ja np. na rzepy nie widziałem :rotfl:
_________________
Pozdrawiam
GdEcO
 
 
     
robal 
User



Telefon: OT715
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Sie 2005 13:17   

Nie rozbieram na codzien telefonow wiec nie wiem czego mozna sie tam spodziewac. Moze byc np na gniazdku. Widziales kiedykolwiek gniazdka na kosci?
 
 
     
gdeco 



Telefon: Defy
Wiek: 34
Dołączył: 27 Maj 2002
Posty: 989
Skąd: Golub-Dobrzyń
Wysłany: 11 Sie 2005 13:41   

Nie w gniazdku a w podstawce. I nie widziałem nigdy, w żadnym telefonie kości w podstawce. :rotfl:

Dobra koniec OT. Wypowiedzi tylko w temacie.
_________________
Pozdrawiam
GdEcO
 
 
     

robal 
User



Telefon: OT715
Dołączył: 25 Mar 2004
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 14 Sie 2005 11:49   

No to w temacie - czy w moim przypadku, gdybym mial inny tel (uszkodzony, konkretnie nie rozpoznajacy sima) daloby sie poskladac z tego jeden? Jezeli to faktycznie kosc to czy oplacalne jest przelutowywanie? I czy ma to sens jezeli "dawca" nie widzi karty?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang - Mapa Forum
Theme created by kemustek from Forum PC

Forum dla serwisów GSM : BITCOM.pl : Przetwornice napięcia : Darmowy Katalog Polskich Stron WWW : Piłka Nożna EURO 2012
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 14