Wysłany: 19 Sty 2005 01:09 Pusta linia na LCD w SL45i
Witam.
Tak jak w tytule... a historia byla taka:)
Klient przyniósł mi eselke na wymiane ledow i kolor lcd . Jak chciał tak zrobilem, lecz gdy wlaczylem fona pokazala... raczej jedna linia pionowa mi sie nie pokazala!! Co z tym zrobic... złacze sprawdzalem... wydaje sie ok...
da sie to jakos znalezc i polutowac albo cos... sprawdzicz czy na 100% napewno to... jakos ostatnio mam respecta... i wole 3 razy wszystko sprawdzac i sie dowiadywac...
nio wlasnie nie mam 2 eselki..:( to jesat linia prawie na srodku odczylona klika pixeli na lewo... nie.. nio... jak nowy lcd to s tasma do ledow na lcd tez...:?
mam juz zamowiony nowy lcd... niechce mi sie narazie bawic.. i watpie ze mi sie zechce bo juz 3 linie mi padly... jak bede miac nowy lcd to wtedy moze pokombinuje.. co to padlo... i sadze ze przy wymianie ledow na tym pasku wlansie mi padly linie gdyz mialem mnale problemy... z mostkowaniem tych rezystorkow... i mozliwe ze tasme kilka razy za duzo powyginalem... heh... czapa...
@ Wooojek, gdyby styki od taśnmy nie łaczyły to by nic nie było na wyświetlaczu, taśma ma w sobie układ scallony który przez bardzo cieniutkie ścieżki steruje wyświetlaczem więc raczej nie naprawisz tego, najprawdopodobniej pękły ścieżki od wyginania lub dzubnołeś czymś ten wyświetlacz
fuck.. a klejami przewodzacymi.. no ale ta... moga mi sie zlac... i kilka lini to samo bedzie wyswietlalo... ale na upartego nie ma zeczy nie mozliwych.. jak wygladaja styki na lcd.. sa jakies maliczne plytki czy co?? bo jak tak.. to troszku cyny.. na lcd i na tasme... dokladnie przylozyc.. i lekko lutujka przygdzewac... nie HA bo sie tasma stopi... ale lutujka.. :> DObrze wymyslilem:D
@ Wooojek, chyba do końca nie widziałeś tych ścieżek jest ich ponad 1000 i są trak cieniutkie że je słabo co widać, wyświetlacz ma napylony jakiś przewodnik na szkle którego napewno nie podlutujesz
to zes mnie zdolowal... heh... dobra.... dobra.. Mam do sprzedania LCD do SL45i!! Uzywka!! 3 linie puste!! tasma gratis!! Takiej oferty nigdzie nie znajdziecie!! hahahahahahahahahahhahaahahaha
[ Dodano: 28-01-2005, 10:45 ]
Witam.:) Dostalem nowy lcd... zalozylem i ok. Działa. Wiec zdarłem z niego ta srebrna folie... spod spodu (do kolor lcd) i przy probie podlaczenia gdzies mi pstryknal zacisk... i teraz go nie moge znalsc... to jest 1 problem... a 2 to taki ze jak probuje podlaczyc go tak na wcisk to pusto na lcd... a jak podlacze stary to raz na jakis czas cos tak pokaze...
Ma moze ktos ten zacisk od lcd na zbytku?? To ja bym chtnie gdyz... mam troche balagan... i nie wiem gdzie to sie zapodzialo... Plis...
Znalazlem!! ale jest juz nastepny problem... gdy zdialem to sreberko... to nic nie widac... jak podloze je tylko to cos tam lekko... wina wyswietlacza czy czego??
Prawdopodobnie zdarłeś folię która odpowiada za to, że ciekłe kryształy w wyświetlaczu stają się widoczne tzn widzialne dla oka. Niesteety, trzeba być bardziej ostrożnym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum