Wysłany: 21 Cze 2007 17:30 Jak uszkodzić Siemensa cxt70 żeby sie serwis nie zorientował
Witam
Dostałęm takie zadaie od znajomego - siemens byłw naprawie 4 razy i juz mu sie nie chce czekać na 5 i wymiane dlatego dostałem "misje" uszkodzić siemensa cxt70 w taki sposób by sie nie kapneli że była ingerencja i by wymienili na nowy albo oddali kasie (bo to już 5 raz)
Wpadły mi dwa pomysły:
1. swup i pod koniec wgrywania lub na początku kasowania wyciągnąc wtycvzke
2. zczytać klucze itp i przy full zrobić jak wyżej
tylko moje pytanie czy sie zorientują że było coś grzebane ??
Jestem otwarty na wszelkie sugestie więc prosze pisać tylko realnie
Najprosciej zgrzac procka powyzej 350 st, ale ccs moze go wymienic. Jedyna zecz ktorej nie moga wymienic to flash, w tym wypadku wymieniaja plyte lub telefon, a uszkodzony odsylaja do niemiec.
I tak sądzę, że żadne próby uszkodzenia software nie pomogą Bo na wszystkie te usterki pomoże full flash wraz z bootcore i generacją nowych kluczy z OTP.
To może już lepiej poprzeginać płytę z telefonem - bez rozkręcania. Być może wystąpi choroba serii C65/C75, bo to podobna płyta. Może zacznie się wyłaczać..... Tylko uwaga na LCD
A może full flasha od innego modelu. Nie jestem specem w dziedzinie siemensów ale wgrywając omyłkowo fullflasha od ax 72 do mc 60 nawet martech nie dał rady i nie bootował
Nie wiem co wy tu kombinujecie..
Pytanie było jak uszkodzić, żeby nie poznano w serwisie, że to czyjaś celowa ingerencja Przecież czy go postawią nie ma najmniejszego znaczenia.
Zrób coś z softem, cokolwiek moim zdaniem.
w sumie to uwaliłęm go pod koniec drugiego kasowania swupem... swoją drogą zczytałem hash i esn i za *** nie mogłem wygenerować bkeya i skeya ;/ a bez tego ff nie pójdzie ;/ uzywałem vipera i x75v1 takie same kody ale żaden papuas nie puścił... może to dlatego że procek był w nim wymieniany... nie iwem - wysłałem wczoraj zobaczymy co z tego wyjdzie
w sumie to uwaliłęm go pod koniec drugiego kasowania swupem... swoją drogą zczytałem hash i esn i za *** nie mogłem wygenerować bkeya i skeya ;/ a bez tego ff nie pójdzie ;/ uzywałem vipera i x75v1 takie same kody ale żaden papuas nie puścił... może to dlatego że procek był w nim wymieniany... nie iwem - wysłałem wczoraj zobaczymy co z tego wyjdzie
Poza tematem troche, ale wystarczyłoby chyba wgrać swupa naprawczego z własnym skeye inowym bootem i chodziłby.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum